Back to blog Cudowna ikona

Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy

MBNP
12 stycznia, 2026
No comments
Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy na złotym tle

Ikona to nie tylko dzieło sztuki religijnej, ale szczególny znak wiary, który w tradycji Kościoła Wschodniego nazywa się „oknem do nieba”. W niniejszym opracowaniu wyjaśnię, skąd pochodzi samo słowo „ikona” i dlaczego mówi się, że jest ona miejscem obecności Boga oraz świętych. Przyjrzę się też temu, na czym polega oddawanie czci ikonie i w jaki sposób prowadzi ona człowieka do modlitwy oraz kontemplacji. Następnie przedstawię ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy: jej historię, symbolikę postaci i znaczenie przesłania ukrytego w barwach oraz gestach. Całość pokaże, że ikona ma pomagać nie tyle „oglądać”, ile spotykać i pogłębiać relację z Bogiem w codziennym życiu.

Spis treści

Czym jest ikona?

Ikona – okno do nieba

Słowo „ikona” pochodzi z języka greckiego – εικων, eikón – i oznacza obraz, podobieństwo, wizerunek. W tradycji Kościoła Wschodniego ikona jest wyobrażeniem, który przedstawia wiernym miejsce obecności Boga i nośnik Jego łaski. Ikona posiada wielkie bogactwo duchowe. Ukazuje w całej pełni uczestnictwo człowieka w życiu Bożym poprzez świętość, gdyż przedstawia osobę, która tę świętość osiągnęła. Dlatego życie malarza ikon wymaga od niego modlitwy postu i umartwienia. Ikona nie jest malowana lecz pisana modlitwą i błogosławieństwem Ducha Świętego.

Oddajemy cześć ikonie nie ze względu na jej podobieństwo z przedstawioną osobą, lecz ze względu na podobieństwo do Boga. Ikona przedstawia duchowe oblicze człowieka świętego, który upodobnił się do Boga. Ikona jest miejscem obecności świętego, którego przedstawia. I tak ikona Bogurodzicy nie tylko przedstawia Matkę Bożą, ale jest przede wszystkim miejscem Jej obecności. Jak mówi o. Paweł Floreński – „Ikona to okno do innego świata, przez nią widzimy świętych, którym oddajemy cześć. Ikona przedstawia nie tylko świętego, lecz Tego, któremu służył czy oddał życie – czyli Boga.”.

Kontemplacja świętych osób na ikonie

Spoglądając na ikonę Matki Bożej np. Matki Bożej Nie­ustającej Pomocy kontemplujemy nie tylko Jej piękny wizerunek, ale i Nią samą. Rozmawiamy nie z obrazem, ale z samą Matką Bożą. W ikonie ukazuje się nam Ona sama.

Poprzez ikonę człowiek bezpośrednie dotyka świata duchowego. Ikona jest niczym Ewangelia i ma za zadanie prowadzić człowieka do osiągnięcia zbawienia wiecznego, pomóc w uświęceniu. Ikona ma moc zesłać łaskę potrzebną człowiekowi w codziennym życiu i zaprowadzić go na właściwą drogę. Pomaga nam w rozmowie z Bogiem żyjącym w swoich świętych. Ikona nie rozprasza lecz skupia na modlitwie. Dlatego w świecie pełnym rozproszeń i nerwowości potrzeba nam obcowania z ikoną. Dlatego tak spokojnie i bezpiecznie czujemy się w pomieszczaniu gdzie są ikony.

Człowiek, który z wiara i szacunkiem odnosi się do ikony jest szczęśliwy i towarzyszy mu głęboka wiara. Dla nas czcicieli Maryi szczególnym znakiem Jej obecności jest ikona Matki Bożej Nie­ustającej Pomocy. O znaczeniu, historii i cudach tej ikony przeczytamy w książce sługi Bożego ojca Bernarda Łubieńskiego – krzewiciela ikony i nabożeństwa do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

(Oprac. na podstawie: „Szkic teologiczny o ikonie” ks. L. Szumowskiego)

Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Wprowadzenie

Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy znajduje się w kościele redemptorystów w Rzymie. Jej historia sięga XII wieku. Nic nie wiadomo o jej autorze, gdyż ikon zwykle nie oznacza się autografem czy adnotacją o miejscu czy dacie powstania, w myśl słów Ewangelii: „Trzeba, aby On wzrastał, a ja się umniejszał” (J 3, 30). Wiadomo, że ikony typu Matki Bożej Bolesnej były popularne w okresie średniowiecza na obszarach między Rusią a Grecją. Nie jest wykluczone, że autor obrazu był mnichem z świętej góry Atos (zob. str. 13).

Tradycja pisania ikony niewiele zmieniała się w ciągu wieków. Tworzenie nowego obrazu jest czynnością po trosze artystyczną, duchową i rzemieślniczą. Ikonografowie korzystają z podręczników o sposobie przedstawiania świętych postaci, zawierających rysunki, informacje historyczne o świętych i opis gestów, które należy zastosować. Jednym z takich podręczników jest siedemnastowieczne dzieło Dionizego z Atosu, spisane na prośbę mnichów ze świętej góry

Autor ikony przygotowuje się do pracy duchowo, tak, aby malować ikonę przede wszystkim w sobie samym. Malowanie to nie tylko ruchy pędzla, ale także kontemplacja, asceza i milczenie. Ma to prowadzić do duchowego umocnienia, jest to także rodzaj misji apostolskiej, mającej na celu zapisanie i zaprezentowanie rzeczywistości duchowej.

Postaci na ikonie Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Ikona, o której mówimy, namalowana jest na desce o wymiarach 41,5 × 54 cm. Obraz przedstawia cztery postaci: Dzieciątko Jezus, Dziewicę Maryję oraz archaniołów Michała i Gabriela. Niesione przez Archaniołów narzędzia przypominają, że Dzieciątko Jezus czeka kiedyś straszna śmierć krzyżowa.

Aniołowie – jak zdradzają podpisy cyrylicą oraz kolor szat – to św. Michał (w czerwonej szacie, inicjały OAM) i św. Gabriel (w szacie zielonej, OAΓ). Zielona barwa w sztuce ikonografii symbolizuje wegetację roślinną, żyzność, młodość; tym kolorem oznaczana są szaty męczenników, których krew żywi Kościół. Czerwień jest kolorem krwi, oznacza życie, siły witalne i piękno. Skrzydła aniołów symbolizują oderwanie od wszystkiego, co ziemskie. Są też nawiązaniem do roli aniołów jako posłańców Boga.

Archanioł Gabriel niesie krzyż i cztery gwoździe, narzędzia Męki Pańskiej (por. J 19, 17-20), św. Michał trzyma naczynie z żółcią, którą żołnierze napoją Jezusa przybitego do krzyża. Niesie także gąbkę z trzciną i włócznię, która przeszyje bok Jezusa po śmierci krzyżowej (por. J 19, 28-37).

Postać Matki Bożej opisana jest literami ΜΡ–ΘΥ, które znaczą: Maria, Matka Boga. Głowę Bogurodzicy otacza nimb, zaś na chuście widoczny jest ozdobny krzyż i ośmioramienna gwiazda. Prawdopodobnie elementy te zostały domalowane w późniejszym czasie. Gwiazda oznacza wieczne dziewictwo oraz akcentuje rolę Maryi jako Gwiazdy, która prowadzi do Jezusa niczym gwiazda betlejemska Mędrców ze Wschodu (por. Mt 2, 1-2).

Maryja jest przedstawiona w czerwonej tunice okrytej granatowym płaszczem z zieloną podszewką. W okresie średniowiecza barwy te przysługiwały wyłącznie rodowi królewskiemu. Bogurodzica prawą dłonią przytrzymuje ręce Jezusa i jednocześnie wskazuje nam Zbawiciela. Jest to ikona typu „Hodigitria” czyli „wskazująca drogę”. Tą Drogą jest Jezus (por. J 14, 1-7).

Oblicze Bogurodzicy jest smutne, lecz nie ma na nim rozpaczy. Wzrok Maryi nie jest skierowany na Jezusa, ale do patrzącego na obraz. Co chce nam powiedzieć? – Na twarzy Maryi wyrysowuje się wiedza o cierpieniu czekającym Jezusa, ale i wielka ufność oraz bojaźń, jakimi darzy Ona Najwyższego Boga. Czyż nie mamy iść tą drogą całkowitego zawierzenia Bogu? – Tak jak Maryja, o której prorokował Izajasz: „I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej.” (Iz 11, 1-2).
Cierpienie, które ma dotknąć Jezusa, przepowiedział Maryi Symeon w czasie ofiarowania w świątyni (Łk 2, 25-35). I nas nie uniknie cierpienie fizyczne i duchowe. Ale te nigdy nie będą tak wielkie, jak Męka Odkupiciela i ból Tej, którą środowa nowenna nazywa Współodkupicielką.

Dzieciątko Jezus na ikonie MBNP

W centrum ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy znajduje się Jezus. Wokół Niego koncentrują się wszystkie postaci obrazu: archaniołowie niosący narzędzia męki i wskazująca na Niego Maryja.

Jezus, tak jak i Maryja, przedstawiony jest w stroju o królewskich barwach. Ubrany jest w zieloną tunikę, przepasaną ciemnopomarańczowym pasem i okrytą złotym płaszczem. Kolor zielony – jak pamiętamy – jest symbolem męczeństwa. Barwa pomarańczowo-czerwona oznacza żarliwość i oczyszczenie duchowe. Zaś złoto to oznaka świętości i tego, co Boskie i niezniszczalne. Jest też symbolem Nieba oraz przebywania w Królestwie Bożym.

Głowa Jezusa otoczona jest złotym nimbem w który wpisany jest krzyż. Z prawej strony widoczne są monogramy ΙC–XC, skróty od imienia Isos Christos – Jezus Chrystus. Twarz Jezusa jest skierowana do Archanioła Gabriela niosącego krzyż i gwoździe.

Te symbole przyszłej Męki spowodowały, że Jezus chwyta dłoń swojej Matki. W tej chwili garnie się do Niej jakby szukał duchowego wsparcia i pomocy. Choć na Jego twarzy nie ma przerażenia, gesty ułożenia rąk i spadający z nóżki sandał świadczą o jakiejś trwodze Boga, który stał się Człowiekiem. O trwodze przed Męką, którą będzie przeżywać w Ogrójcu (Mk 14, 32-42).

Czy Jezus patrzy na krzyż niesiony przez Archanioła Gabriela? Z pozoru tak. Ale jeśli dobrze się przyjrzeć, widać, że Jego wzrok skierowany jest w inny punkt. Gdzieś poza obszar ikony, która wyznacza ramy świętości. Czy na zdrajcę Judasza? Czy na ducha nieczystego? Czy na świat pełny grzechu? – Tego możemy się tylko domyślać.

Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy to najbardziej znany wizerunek Maryi na świecie. W samej Polsce jest ponad 150 parafii pod tym wezwaniem, dla porównania, parafii Matki Bożej Różańcowej jest ok. 120. W następnych dwóch częściach napiszę, jak cudowna ikona rozpowszechniła się na świecie i w Polsce.

Dzieje ikony MB Nieustającej Pomocy

Pochodzenie ikony

Jak już pamiętamy, ikona pochodzi prawdopodobnie z góry Atos, świętej góry prawosławia. Analiza artystyczno-stylistyczna podpowiada, że najprawdopodobniej z klasztoru Hilmadar. Stamtąd zapewne trafiła na Kretę, istnieją bowiem przekazy z 1495 r. mówiące, że na tej wyspie oddawano cześć cudownemu wizerunkowi Matki Bożej. Nie mamy pewności, czy była to ta sama ikona, jednak na tej informacji ślad po kreteńskiej ikonie się urywa. Za to pierwsza historyczna wzmianka o ikonie MBNP pojawia się już cztery lata później, w Rzymie. Czyżby przypadek?

Wróćmy jeszcze do początków ikony. Analiza laboratoryjna pozwoliła oszacować datę jej powstania. Badanie deski ikony metodą węgla C-14 i promieniami RTG, przeprowadzone w trakcie konserwacji ikony w Muzeum Watykańskim, wskazuje na lata 1325–1480. Co prawda badanie pigmentów dowiodło, że farby pochodzą częściowo z okresu po XVII w., lecz jest to tylko potwierdzeniem, że do ikony domalowywano niektóre elementy. Tłumaczy to także połączenie elementów orientalnych i zachodnich.

Najdawniejsze historyczne przekazy

Historyczne przekazy mówią o żyjącym w XV w. kupcu kreteńskim, który wykupił lub uratował ikonę z jednego ze wschodnich kościołów. Wracając drogą morską do Rzymu, w cudowny sposób uratował się z burzy, co przypisywał interwencji Matki Nieustającej Pomocy. Na krótko przed śmiercią pozostawił obraz przyjacielowi z poleceniem oddania go do kościoła. Ten jednak nie wypełnił ostatniej woli, gdyż ikona spodobała się jego żonie. Jednak po pewnym czasie, 6-letniej dziewczynce z tej rodziny przyśniła się Matka Boża z życzeniem, by ikonę umieścić w kościele św. Mateusza Apostoła. I tak uczyniono.

Późniejsze relacje historyczne wskazują, że w XVI i XVII w. w Rzymie bardzo rozpowszechnił się w kult do MBNP. Kult ten koncentrował się właśnie wokół kościoła św. Mateusza, który w 1739 r. przejęli augustianie z Irlandii.

Nastały niespokojne czasy. W 1798 r. Francuzi pod wodzą gen. Ber­th­iera zdobyli Rzym i wygnali Piusa VI. Najeźdźcy zniszczyli około 30. kościołów, w tym także klasztor augustiański… Budynki zostały rozebrane, a ikonę przeniesiono do kościoła pw. św. Euzebiusza. W 1819 r. augustianie przenieśli się do kościoła Santa Maria in Posterula, a ikonę MBNP umieszczono w jego bocznej kaplicy. Ponieważ w ołtarzu głównym znajdował się obraz Matki Bożej Łaskawej, ikona popadała w stopniowe zapomnienie.

Czasy nowożytne

W 1855 r. w Rzymie założono klasztor redemptorystów. Zbiegiem okoliczności zakon wykupił plac w miejscu dawnego kościoła św. Mateusza, i tak powstał nowy kościół ku czci Najświętszego Odkupiciela, dedykowany św. Alfonsowi. W wigilię Bożego Narodzenia pierwsza grupa mężczyzn rozpoczęła nowicjat. Jednym z nich był o. Marchi, który jeszcze jako ministrant poznał o. Orsettiego, augustianina. Zakonnik ten wielokrotnie wspominał mu o zapomnianej ikonie Matki Bożej. To i jeszcze kilka wydarzeń, zainspirowało redemptorystów do starań o znalezienie i sprowadzenie ikony na miejsce jej dawnego kultu.

Już 11 XII 1865 r. Pius IX udzielił zgody, notując: „Kardynał Prefekt Propagandy wezwie przełożonego augustianów i przekaże mu, że jest naszym pragnieniem, aby obraz Najświętszej Maryi, został na nowo umieszczony pomiędzy bazyliką św. Jana i Matki Bożej Większej”. Jak głosi tradycja, Papież, który w dzieciństwie sam często modlił się przed ikoną, skierował do o. Maurona, przełożonego redemptorystów, te słowa: „Uczyńcie ją znaną całemu światu!”.

W styczniu 1866 r. redemptoryści przejęli ikonę, po czym poddali ją pracom konserwatorskim. Zadanie to zostało powierzone polskiemu artyście, Leopoldowi Nowotnemu. Już 26 IV 1866 oddano ikonę do czci publicznej w kościele pw. św. Alfonsa przy via Merulana. 5 V 1866 r. do kościoła przybył sam Pius XI, a 23 VI 1867 r. odbyła się uroczysta koronacja ikony MBNP koronami papieskimi. Był to oficjalny akt uznania kultu Matki Bożej Nieustającej Pomocy po ponad trzech i pół wiekach publicznej czci. Szybko zaczęły powstawać liczne bractwa, które w 1867 r. połączyły się w jedno Arcybractwo MBNP i św. Alfonsa. Jego pierwszym członkiem został Pius IX.

W 1870 r. wojska włoskie zdobyły Rzym. Pojawiło się niebezpieczeństwo wywłaszczenia redemptorystów z nowej siedziby. Dzięki interwencjom żony ambasadora francuskiego, pani Noaville z domu Świejkowskiej, w 1878 r. zakonnicy otrzymali gwarancje na utrzymanie domu zakonnego i świątyni.

Kult ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Ustanowienie święta Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Zgodnie z poleceniem papieskim, podjęli wiele działań, aby rozpowszechnić ikonę z jej przesłaniem. Od 1876 r. rozpoczyna się okres szczególnie nasilonej misji: poświęcano nowe kościoły ku czci MBNP, powielano tysiące kopii Jej wizerunku. W tym samym roku ustanowiono święto Błogosławionej Dziewicy Maryi pw. Nieustającej Pomocy – obchodzono je w uroczystość poprzedzającą święto Jana Chrzciciela; później wyznaczono 27 VI. Wielkim dziełem są nabożeństwa ku czci MBNP. Przyjmuje się, że pierwsze z nich miało miejsce w 1927 r. w kościele św. Alfonsa w St. Louis (USA), skąd to środowe nabożeństwo rozprzestrzeniło się na cały świat.

Jak dowiedzieliśmy się w poprzedniej części historii, od 1876 r. rozpoczął się okres szczególnie nasilonej misji rozszerzania czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy na całym świecie. W tym roku Pius IX powołał bractwo MBNP i św. Alfonsa, obdarzając je licznymi odpustami. Modlitwy zostały zatwierdzone także w języku polskim. Dzięki temu już 10 lat później nabożeństwo do MBNP było dobrze znane w porozbiorowej Polsce.

Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Polsce

Jak ten kult rozpowszechniał się wśród Polaków? Nieco światła rzuca na to sł. B. Bernard Łubieński. Ten wielki propagator czci MBNP, w swoich licznych publikacjach, w tym w książce „Cuda i łaski Matki Bożej Nieustającej Pomocy”, przybliża nam te okoliczności. Pierwszą kopię ikony sprowadzono z Rzymu do warszawskiego kościoła św. Anny, gdzie przygotowano okazałą kaplicę specjalnie w tym celu. Kopie ikony rozpowszechniały się szczególnie pod zaborem rosyjskim. Natomiast Polacy pod zaborem pruskim traktowali tę ikonę nieufnie, nazywając ją często Matką Bożą Niemiecką. Brało się to stąd, że wielu z nich pracowało w Cesarstwie Niemieckim, gdzie ikona była bardzo popularna. Dopiero od 1889 r. pod wpływem misji redemptorystów w zaborze pruskim, nabożeństwo do MBNP zaczęło rozpowszechniać się „z niemałą korzyścią dla dusz” – jak zaznacza o. Łubieński.

Natomiast w zaborze austriackim szczególnie od osiedlenia się redemptorystów w Mościskach w 1883 r., kult przybierał na sile tak bardzo, że po kilku latach działalności bractwo liczyło ok. 150.000 członków! Na ich potrzeby zaczęto drukować podręczniki, modlitewniki a nawet czasopismo „Posłaniec Matki Bożej Nieustającej Pomocy”. Nabożeństwo to wkrótce ogarnęło całą Polskę!

Ojciec Bernard Łubieński

Wspomnieliśmy przed chwilą ojca Bernarda, któremu trzeba poświęcić kilka słów. Bernard Łubieński herbu Pomian (1846–1933), którego beatyfikacji oczekujemy, jest nazywany Apostołem Polski. Już w wieku niespełna 12 lat wyjechał do Anglii, gdzie rozpoczął naukę w kolegium św. Cuthberta w Ushaw. W 1864 r. został przyjęty do zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, zwanego popularnie redemptorystami. Zdolności humanistyczne skłoniły go do podjęcia studiów filozoficznych i teologicznych w Anglii i Holandii. W 1870 r. przyjął święcenia kapłańskie, po czym ukończył kurs przygotowania misjonarskiego.

W rodzinne strony wrócił dopiero w 1879 r., jako trzydziestotrzylatek. Po niemal dwóch dekadach za granicą, w ojczystym języku mówił bardzo słabo. Będąc w Polsce, nawiązał kontakty z austriacką prowincją redemptorystów, co zaskutkowało wykupieniem podominikańskiego klasztoru w Mościskach, gdzie w 1883 r. rozpoczął swoją posługę. W styczniu 1885 r. o. Bernard zachorował na grypę, której skutkiem był częściowy paraliż. Nie powstrzymało to misjonarza w gorliwym szerzeniu czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Mościska stały się „bazą wypadową”, z której szerzył on kult Maryi we wszystkich zaborach, a nawet w sąsiednich państwach. Aż trudno uwierzyć, ze ten niepełnosprawny zakonnik zorganizował ponad pół tysiąca rekolekcji! Także dzięki staraniom o. Bernarda wybudowano m.in. kościoły w Tuchowie i Warszawie, zakładano zakony i seminaria duchowne, podejmowano dzieła pomocy społecznej.

Przyniosło to wspaniałe owoce, liczone w tysiącach członków bractw i licznych powołaniach. Lecz formuła bractw wyczerpała się tuż po II wojnie światowej. Wskutek zakazu zgromadzeń wprowadzonego przez władze komunistyczne, bractwa straciły możliwość działania. Powstałą lukę uzupełniła nieustająca nowenna, zapoczątkowana w 1922 r. w USA, a wprowadzona do Polski w 1951 r. przez o. Szczurka. Środowe nabożeństwo przyciągało tłumy wiernych.

Kościoły MB Nieustającej Pomocy w Polsce

Wiele powstających parafii wybierało sobie Matkę Nieustającej Pomocy na patronkę, i tak mamy w Polsce ponad 150 kościołów pod Jej wezwaniem. Trudno doliczyć się, jak wiele kościołów posiada tę ikonę w bocznych ołtarzach. Warto zaznaczyć, że niektóre wizerunki zostały uhonorowane papieskimi koronami: ikona w Poznaniu (1961 r.), w Toruniu (1967), którego diecezji MBNP jest Patronką, we Włocławku (1991). Jaworznie (1999), gdzie mieści się sanktuarium MBNP i któremu Ona patronuje.

Koronowana jest też ikona w Wadowicach, przed którą modlił się gorliwie Karol Wojtyła w latach młodości.

Listę parafii w Polsce znajdziesz tutaj, a opis wybranych sanktuariów na świecie tutaj.

Marek Woś

Tekst pochodzi z czasopisma różańcowego pt. „Królowa Różańca Świętego„, numer 6/2013. 

Join the Inner Circle

Get exclusive DIY tips, free printables, and weekly inspiration delivered straight to your inbox. No spam, just love.

Your email address Subscribe
Unsubscribe at any time. * Replace this mock form with your preferred form plugin

Dodaj komentarz